Ciepłuch przeciwko Polsce jako przykład skargi na naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego

Kontynuując cykl artykułów omawiających skargi na prawo do rzetelnego procesu tym razem zajmę się skargą złożoną przez Stefana Ciepłuch. Skarga oparta jest w głównej mierze na dwóch zarzutach, które zostaną szerzej omówione poniżej. Pierwsza kwestia zarzucona przez Skarżącego dotyczyła zbyt długiego okresu stosowania wobec niego tymczasowego aresztowania. Drugi zarzut polegał na przewlekłości toczącego się postępowania karnego wobec Skarżącego.

Jeżeli jesteś zainteresowany również innymi skargami zapraszam do zapoznania się z artykułem:

  1. Rybacki przeciwko Polsce jako przykład skargi na naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego

Na początku przypomnę na czym polega prawo do rzetelnego procesu sądowego. Prawo to zostało uregulowane w art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Jest uznawane za jedno z ważniejszych uprawnień każdego człowieka. Niestety jest również bardzo często naruszane przez Państwa – strony Konwencji.

Prawa do rzetelnego procesu ma różne oblicza, do których zaliczyć można m.in.:

  1. sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy

  2. rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie

  3. wydania wyroku przez niezawisły i bezstronny sąd

  4. jawności postępowania

  5. domniemania niewinności

  6. informacji o przyczynach skierowania przeciw niemu oskarżenia

  7. przygotowania się do obrony

  8. obrony, w tym również obrony z urzędu

  9. korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza.

Stan faktyczny:

Skarżący został oskarżony o to, że w dniu 6 sierpnia 1994 r. zastrzelił kobietę. Już następnego dnia po dniu zdarzenia Prokurator Rejonowy w Złotowie postawił Skarżącemu zarzut zabójstwa i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Mimo wielokrotnych wniosków składanych przez samego Skarżącego, jak i jego obrońcę, nie doszło do uchylenia tymczasowego aresztowania. Było ono natomiast kilkukrotnie przedłużane. Ostatecznie całkowity okres tymczasowego aresztowania Skarżącego trwał 2 lata, cztery miesiące i dwadzieścia cztery dni.

W dniu 15 stycznia 1997 r. Skarżący został uznany za winnego nieumyślnego spowodowania śmierci i orzeczono wobec niego 5 lat pozbawienia wolności. Od wyroku odwołały się obie strony, jednak Sąd Apelacyjny w Poznaniu podtrzymał wyrok Sądu I instancji. Obrońca Skarżącego złożył kasację, jednak w czasie, gdy sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka postępowanie kasacyjne jeszcze się nie zakończyło, więc nie wiemy jakie było ostateczne rozstrzygnięcie sprawy. Jednak już wtedy samo postępowanie sądowe trwało ok. 3 lat.

Zarzuty Skarżącego:

Skarżący zarzucił naruszenie art. 5 ust. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności wskazując, że stosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania przekroczyło rozsądny termin. Ponadto wskazał, że od momentu wpływu aktu oskarżenia do Sądu środek ten był ani usprawiedliwiony, ani konieczny, gdyż materiał dowodowy w sprawie został prawidłowo zabezpieczony. Ponadto Skarżący już na pierwszym posiedzeniu przyznał się do zarzucanego mu czynu, wobec czego należało uznać, że wyraził on chęć współpracy z władzami.

Drugim zarzutem Skarżącego było naruszenie jego prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, znajdujące się w art. 6 ust. 1 Konwencji. Skarżący wskazał, że sprawa nie miała skomplikowanego charakteru, co mogłoby uzasadniać tak długi okres jej rozpatrywania. Zarzucił jednak, że to sposób działania Sądu w głównej mierze sprawił, że postępowanie było przewlekłe. Chodziło tu głównie o to, że:

  1. Sąd zrezygnował z odebrania zeznań od ważnego świadka naocznego, mimo iż był on obecny na rozprawie, jednak Sąd nie zdecydował się go przesłuchać w danym dniu;

  2. przez okres 10 miesięcy (od 21 marca 1996 r. do 15 stycznia 1997 r.) nie odbyło się żadne posiedzenie Sądu, gdyż Sąd nie zadbał o obecność biegłych psychiatrów na rozprawie. Natomiast przez kolejne 5 miesięcy Sąd rozpatrywał wniosek obrońcy o sprostowanie protokołu rozprawy, o co wnosił obrońca Skarżącego.

Zgodnie z obowiązującą procedurą przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka zwrócono się do polskiego Rządu w celu zajęcia stanowiska.

Stanowisko Rządu:

Odnośnie pierwszego zarzutu Rząd stwierdził, że nie można tu mówić o przekroczeniu rozsądnego terminu, gdyż zarzut postawiony Skarżącemu był poważny, gdyż dotyczył zabójstwa. Liczne odmowy władzy dotyczące uchylenia tymczasowego aresztowania były uzasadnione koniecznością zapewnienia prawidłowego toku postępowania oraz grożącą Skarżącemu surową karą.

Jeżeli natomiast chodzi o drugi zarzut to zdaniem Rządu proces skończył się w rozsądnym czasie, gdyż sprawa miała skomplikowany charakter, gdyż zachodziła konieczność ustalenia stanu poczytalności Skarżącego. Mogło to wpłynąć na rozciągnięcie w czasie postępowania, jednak było niezbędne, gdyż od tego zależała odpowiedzialność karna Skarżącego.

Rozstrzygnięcie sprawy przez Europejski Trybunał Praw Człowieka:

Odnosząc się do zarzuty zbyt długiego okresu tymczasowego aresztowania Skarżącego Trybunał wskazał, że istotnym warunkiem stosowania tego środka jest uzasadnione podejrzenie, że Skarżący popełnił zarzucany mu czyn. Jednak zdaniem Komisji z biegiem czasu, ta podstawa przestaje być wystarczająca. W takim przypadku należy rozważyć, czy zachodzą inne postawy do stosowania tymczasowego aresztowania. Znaczenie ma również okoliczność, czy władze krajowe wykazywały „szczególną staranność” w prowadzeniu sprawy. Zdaniem Trybunału stosowanie tymczasowego aresztowania w okresie postępowania przygotowawczego było jak najbardziej uzasadnione, jednak na etapie postępowania sądowego, w szczególności, gdy większość świadków została już przesłuchana, lecz Sąd uznał za konieczne przeprowadzenie kolejnej opinii psychiatrycznej – już nie.

Jeżeli chodzi o „należytą staranność” organów władzy to Trybunał wskazał tu na długi okres bezczynności sądu krajowego, trwający ok 9 miesięcy, kiedy to nie odbyło się żadne posiedzenie Sądu z powodu niestawiennictwa biegłych na rozprawie.

Z uwagi na powyższe zdaniem Trybunału zarzut Skarżącego jest uzasadniony.

Przechodząc do zarzutu przewlekłości postępowania, Europejski Trybunał Praw Człowieka zauważył, że sam fakt dużej liczby świadków nie świadczy o przewlekłości postępowania. Tym bardziej, że w niniejszej sprawie tylko jedna osoba była świadkiem naocznym. Zdaniem Trybunału również wątpliwości co do poczytalności Skarżącego nie świadczyły o tym, że sprawa ma skomplikowany charakter.

Trybunał rozpatrzył również kwestię, czy liczne wnioski Skarżącego o uchylenie tymczasowego aresztowania przyczyniły się do przedłużenia postępowania w czasie. Wskazał, że poza nimi oraz wnioskiem o sprostowanie protokołu Skarżący nie składał żadnych wniosków proceduralnych. Nie można jednak uznać, że za długi czas rozpatrywania wniosków przez Sąd ponosi odpowiedzialność Skarżący.

Ostatecznie Trybunał uznał, że czas trwania postępowania przygotowawczego był prawidłowy, jednak postępowanie sądowe, które trwało 22 miesiące było przewlekłe. Świadczył o tym fakt, że w tym czasie odbyło się tylko 5 rozpraw. Zdaniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przewlekłość postępowania trwała co najmniej 15 miesięcy (10 miesięcy, gdy rozprawy nie odbyły się ze względu na niestawiennictwo biegłych + 5 miesięcy rozstrzygania przez Sąd w przedmiocie wniosku o sprostowanie protokołu).

W związku z powyższym zdaniem Trybunału doszło do naruszenia art. 6 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Podsumowując, musisz wiedzieć, że każda sprawa zawisła przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka jest rozpatrywana indywidualnie. Jeżeli zostałeś tymczasowo aresztowany na wiele miesięcy to nie świadczy to automatycznie o tym, że władze krajowe przekroczyły rozsądny czas stosowania środków zapobiegawczych. By to stwierdzić konieczne jest ustalenie, czy dany okres tymczasowego aresztowania był uzasadniony jakimiś okolicznościami. Jak wynika z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa może uzasadniać pozbawienie wolności oskarżonego tylko początkowo. W późniejszym etapie konieczne jest podanie innych przyczyn.

Podobnie w przypadku przewlekłości postępowania, nie wystarczające jest stwierdzenie, że proces toczy się od wielu lat. Konieczne jest ustalenie, czy ten okres jest czymś uzasadniony. Pamiętaj jednak, że duża liczba świadków, nie świadczy automatycznie o skomplikowanym charakterze sprawy, gdyż może okazać się, że tylko kilku z nich rzeczywiście ma coś do powiedzenia, a pozostali nie wniosą nic istotnego dla sprawy. Jeżeli mimo wszystko Sąd zdecyduje się przesłuchać wszystkich świadków to można mówić, że postępowanie nie zostało rozpatrzone w rozsądnym terminie.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Monika Kołodziejczyk

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Ciepłuch przeciwko Polsce jako przykład skargi na naruszenie prawa do rzetelnego procesu sądowego

  1. admin pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 × 4 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>